Blog firmowy - wiadomości i porady
Blog
KSeF w firmie handlowej: jak zorganizować obieg faktur zakupowych i sprzedażowych?
W handlu faktura to dokument nie tylko księgowy, ale i operacyjny, dlatego musi dać się powiązać z konkretnymi identyfikatorami np. numer zamówienia, GLN lokalizacji, kodem EAN/GTIN. W dobie KSeF ten problem ma zawsze dwie strony. Sprzedawca musi przekazać wymagane dane w taki sposób, żeby faktura została automatycznie przyjęta i poprawnie „zaczytana” u odbiorcy. Kupujący powinien z kolei szybko rozpoznać, czego dotyczy dokument, do którego oddziału ma trafić i z czym go sparować (zamówienie, WZ/PZ), żeby nie blokować akceptacji i płatności. Choć poukładanie tego bywa wyzwaniem, to jednak da się zbudować proces, w którym dane operacyjne są przekazywane systemowo, a faktury po obu stronach transakcji przechodzą przez uporządkowany obieg. Takie możliwości daje m.in. ekosystem Symfonii, który łączy trzy elementy: Symfonię Handel, Symfonia KSeF Plus i Symfonię eDokumenty.
Dlaczego wdrożenie KSeF w firmie handlowej to tak duży problem?
W handlu faktura jest przedłużeniem procesu logistyczno-handlowego. Żeby dało się ją szybko zaksięgować, zatwierdzić i zapłacić, musi nieść ze sobą dane operacyjne, takie jak np. numer zamówienia, identyfikator oddziału/miejsca dostawy (np. GLN), kody EAN/GTIN, numer WZ/PZ, czy projekt. Do tej pory wiele firm dopisywało te informacje w uwagach, notatkach czy na wydrukach. W KSeF to podejście przestaje działać, bo e-faktura ma sztywną strukturę XML, a dane trzeba umieścić w konkretnych miejscach.
Żeby było jeszcze ciekawiej: ten sam problem wygląda inaczej po dwóch stronach transakcji.
Gdy sprzedajesz: faktura KSeF bez danych operacyjnych „utknie” u odbiorcy
Za przykład tego problemu weźmy hurtownię, która wysyła towar do sieci posiadającej wiele lokalizacji. Odbiorca często oczekuje, że na e-fakturze pojawi się np. numer zamówienia i identyfikator lokalizacji dostawy (np. GLN), bo dopiero wtedy jego system potrafi automatycznie przypisać dokument do właściwego sklepu/oddziału i uruchomić proces płatności. Jeśli tych danych brakuje albo są w „niewłaściwym” miejscu XML, faktura trafia do ręcznej kolejki.
Gdy kupujesz: faktura przychodzi z KSeF, ale nie wiadomo „gdzie ma trafić” i z czym ją sparować
Teraz druga strona: firma handlowa, która ma wiele oddziałów / magazynów / sklepów odbiera faktury od setek dostawców. Jeśli dokument nie zawiera jednoznacznej informacji, do którego miejsca dostawy/oddziału się odnosi, wpada do wspólnego worka. Wtedy zaczyna się ustalanie: czyje to zamówienie, które PZ/WZ, który sklep, kto ma zatwierdzić.
W małej firmie to wszystko da się to jeszcze jakoś zorganizować, ale w handlu i dystrybucji, gdzie miesięcznie obsługiwane są setki, jeśli nie tysiące faktur, ręczne dodawanie opisów i dopasowywanie dokumentów do dostaw to przepis na:
- kolejki w księgowości,
- więcej błędów,
- opóźnienia akceptacji,
- opóźnienia płatności.
Co się zmienia w KSeF 2.0 i strukturze FA(3) w kontekście danych operacyjnych?
Od 1 lutego 2026 r. w KSeF obowiązuje nowa struktura e-faktury FA(3), która uwzględnia dwa podstawowe typy dodatkowych informacji:
- pola opcjonalne (zdefiniowane w schemie XML), czyli takie, które już istnieją w strukturze FA(3) i można je wypełniać, jeśli dana informacja jest dostępna (np. dane dot. zamówienia/umowy czy elementy logistyczne). W wielu przypadkach „wystarczy” wskazać w systemie, skąd pobrać wartość, a program umieści ją we właściwym elemencie XML.
- pola dodatkowe / własne (tworzone przez firmę) potrzebne, jeśli chcesz przekazać dane specyficzne dla procesów lub wymagań kontrahenta (np. numer projektu, wewnętrzny identyfikator dostawy, dodatkowe oznaczenia). Takie pole też musi być osadzone w schemie FA(3) w sposób przewidywalny dla systemu odbiorcy.
Jak poukładać procesy KSeF w firmie handlowej, czyli kilka słów o mapowaniu pól własnych i walidacji danych
W handlu dane operacyjne potrzebne do rozliczenia transakcji zwykle już są w ERP. Problem w tym, że w KSeF muszą trafić do konkretnych elementów pliku XML, a nie gdziekolwiek. Dlatego podstawą jest mapowanie pól własnych: raz konfigurujesz, skąd system ma pobierać dane (np. z zamówienia, kartoteki kontrahenta, miejsca dostawy, kartoteki towaru) i gdzie ma je „osadzić” w strukturze pliku XML wysyłanego do KSeF, a potem proces działa powtarzalnie, bez ręcznych dopisków i gaszenia pożarów.
Jak przenieść numer zamówienia, WZ, GLN czy EAN/GTIN do właściwych miejsc w XML?
Takie możliwości daje np. Symfonia Handel – program do zarządzania sprzedażą i magazynem, za pomocą którego możesz wskazać, jakie informacje mają być ujęte na fakturze wysyłanej do KSeF oraz skąd te informacje mają się automatycznie zaczytywać.
Przykład: sieć handlowa wymaga numeru zamówienia i GLN dostawy
Wyobraź sobie, że sprzedajesz do sieci, która ma kilkaset lokalizacji. Dla niej faktura bez numeru zamówienia i identyfikatora miejsca dostawy (GLN) jest operacyjnie bezużyteczna, bo nie da się jej automatycznie przypisać do konkretnego oddziału.
- Numer zamówienia masz zazwyczaj w ERP jako numer referencyjny z zamówienia od klienta.
- GLN zwykle siedzi w kartotece kontrahenta albo w danych miejsca dostawy (często oddzielnie dla centrali i dla konkretnej lokalizacji).
Symfonia Handel pozwala na wskazanie źródła tych danych i ich automatyczne pobieranie do pliku XML tak, żeby odbiorca widział je w oczekiwanych polach faktury KSeF.
Dlaczego walidacja danych przed wysyłką jest niezbędna?
Mapowanie odpowiada na pytanie „gdzie te dane mają trafić”, a walidacja na pytanie „czy te dane na pewno spełniają wymagania procesu i schemy”. W handlu błędy są kosztowne, bo przy dużej skali nawet drobna nieścisłość potrafi zablokować cały strumień dokumentów:
- nie ten numer zamówienia,
- brak GLN albo kod nie tej lokalizacji,
- kod EAN niezgodny z kartoteką,
- brak numeru WZ/PZ, przez co nie da się sparować dostawy.
Jeśli system wyłapuje takie problemy zanim faktura wyjdzie do KSeF, to zamiast zatorów masz szybkie wyjątki do poprawy.
A co po stronie zakupów: jak automatycznie parować faktury KSeF z dostawami i ograniczyć ręczne wyjaśnienia?
Po stronie zakupów najczęstszy scenariusz wygląda tak: faktury wpadają (często setkami albo tysiącami), ale bez danych referencyjnych nie wiadomo, do którego oddziału mają trafić i z czym je skojarzyć. Im mniej „zgadywania”, tym mniej maili i szybsza płatność.
3-way matching: faktura (KSeF) / zamówienie / przyjęcie (PZ/WZ)
W handlu standardem kontroli jest porównanie trzech dokumentów:
- zamówienia (co zamówiliśmy i na jakich warunkach),
- przyjęcia/dostawy (co realnie przyjechało: PZ/WZ/potwierdzenie dostawy),
- faktury (za co dostawca chce zapłatę).
Jeśli te trzy elementy da się szybko ze sobą „spiąć” (np. po numerze zamówienia, WZ/PZ, identyfikatorze lokalizacji, pozycjach i ilościach), to:
- różnice wychodzą od razu (cena, ilość, brak pozycji),
- faktura nie krąży między działami „bo nie wiadomo do kogo należy”,
- płatność jest uruchamiana dopiero, gdy wszystko się zgadza.
Workflow faktur w Symfonii eDokumenty: przypisanie do oddziału i ścieżki akceptacji oraz obsługa wyjątków
Dobry workflow faktur, to taki, który sam prowadzi dokumenty przez proces i pilnuje odpowiedzialności. W ekosystemie Symfonii odpowiada za to system EOD Symfonia eDokumenty, gdzie ustawiasz m.in.:
- ścieżki procesu i role (kto opisuje, kto akceptuje, kto widzi wyjątki),
- automatyczne kierowanie faktur do właściwych osób/działów/oddziałów,
- statusy i kontrolę etapu (żeby księgowość i zakupy widziały, gdzie utknęło i dlaczego).
Przeanalizujmy to na przykładzie firmy, która ma jeden NIP, ale kilka magazynów. Jeśli faktura zawiera odpowiedni identyfikator, workflow może automatycznie:
- przypisać dokument do właściwej jednostki,
- wysłać go do właściwego akceptanta,
- przypilnować całego procesu związanego z dekretacją faktury.
Obsługa KSeF w firmie handlowej może być prostsza z Symfonią!
Na e-fakturę trzeba patrzeć procesowo, bo te same dokumenty uruchamiają działania na kilku poziomach jednocześnie: rozliczeń i księgowania, akceptacji po stronie zakupów, a także wymiany danych z platformą Ministerstwa Finansów. Żeby to działało płynnie, potrzebujesz rozwiązań, które na każdym z tych poziomów mogą ze sobą efektywnie współpracować.
Właśnie tak został zaprojektowany ekosystem Symfonii:
- Symfonia Handel to system ERP do obsługi sprzedaży i magazynu, który w procesach KSeF jest źródłem danych operacyjnych (zamówienia, WZ/PZ, kontrahenci, GLN, EAN/GTIN) oraz miejscem, w którym konfigurujesz mapowanie tych informacji do struktury faktury KSeF.
- Symfonia KSeF Plus to integrator z KSeF, który spina platformę Ministerstwa Finansów z pozostałymi rozwiązaniami Symfonii (np. ERP i obiegiem dokumentów), umożliwiając automatyczną wymianę e-faktur i danych.
- Symfonia eDokumenty to z kolei elektroniczny obieg faktur, który „opiekuje” proces po stronie zakupów: workflow, ścieżki akceptacji, obsługę wyjątków i kontrolę statusu dokumentu.
Jego wykorzystanie przynosi bardzo konkretne korzyści: sprzedawca wysyła fakturę z kompletem danych operacyjnych w XML, a kupujący odbiera ją w procesie, który potrafi dokument automatycznie przypisać, sparować (np. z zamówieniem i dostawą) i przeprowadzić przez akceptację.
źródło: symfonia.pl